18
gru
2006

Jak donosi Skype Zwiastun był widziany ostatnio 13 grudnia. Później ślad po nim zaginął.  Świętowana tego dnia ponura, choć okrągła, rocznica, przywodzi na myśl jeszcze bardziej ponure skojarzenia. Stałe drogi kontaktu jak e-mail, gadu-gadu, skype nagle kończą się pustką z drugiej strony... a przecież na drugim końcu zwykle można było znaleźć Zwiastuna 25 godzin na dobę przez osiem dni w tygodniu...

Nic więc dziwnego, że po kilku dniach oszołomienia i zagubienia został wysłany umyślny by dociec stanu rzeczy. Ze względów bezpieczeństwa umyślny został umyślnie pozbawiony stałego IP i jeszcze paru rzeczy, nie wyłączając standardowych protokołów kontaktu.

Jakiś czas później przez kilka rozsianych po całym globie proxy nadeszła krótka i mrożąca krew w żyłach wiadomość:

Zwiastun internowany STOP Pozdrawia STOP STOP 

Na wąskie grono poinformowane o stanie rzeczy za pomocą PM szyfrowanej kluczem RSA 1024 padł blady strach. Co począć? Co robić?! DO KOGO SIĘ ZWRóCIĆ !!? (wszak zwykle w takich sprawach zwracali sie właśnie do Zwiastuna!). Przecież przebudowa Polskiego Centrum Joomla! już ruszyła a nikt poza Zwiastunem nie wie co zrobione a co jeszcze trzeba... Padł nawet pomysł by zmienić szatę PCJ na czarno-białą. Zwyciężył jednak pogląd, że takie puste gesty wykonywane przez znaczącą ilość serwisów, z różnych okazji to jednak kompletny obciach.

W miarę jak zaczęły napływać następne wiadomości nastroje uspokoiły się nieco:

Zwiastun w dobrym zdrowiu STOP Niebezpieczeństwo nie zagraża duszy i ciału STOP STOP

...Wreszcie pojawiła sie możliwość w pełni dupleksowego połączenia z umyślnym i wypytania o szczegóły.

Zwiastun przy pomocy niecnych praktyk telekomunikacyjnego monopolisty został internowany w swoich ukochanych Świętochłowicach co po dwudziestu pięciu latach od wprowadzenia Stanu Wojennego szczęśliwie nie oznaczało jak wówczas zagrożenia dla życia i zdrowia Zwiastuna ani jego rodziny czy współpracowników.

Od czasu tamtych strasznych zdarzeń minęło wiele czasu i zrobiono wiele nigdy nie mogły się już powtórzyć. Złowrogi monopol państwowy został znacznie osłabiony choć jeszcze nie usunięty.

Dzięki ciężkiej pracy wielu ludzi w tym aktywnych do dziś polityków (i wbrew złej woli będących dziś w mniejszości) żyjemy już w innym kraju.  W kraju gdzie internowanie (choć dla członka społeczności internetowej bolesne) oznacza tylko pozbawienie łączności z Siecią. Kraju, w którym oprócz monopolu państwowego istnieją zacne prywatne inicjatywy, dzięki którym Zwiastun wkrótce powróci i to z prędkością szesnastokrotnie wyższą w tej samej cenie.

 

 

Dodano: poniedziałek, 18 grudnia 2006 21:48 Poprawiony: wtorek, 19 grudnia 2006 03:49